
"Pałac snów" jest oczywiście alegorią totalitaryzmu. Obraz wszechobecnego i nieustannie inwigilującego państwa stworzony przez albańskiego noblistę jest poruszający. Ten ogromny mroczny pałac - przepełniony bezimiennymi ludźmi, pracującymi jak roboty - napawał mnie strachem. Przychylę się jednak do licznych opinii, że książce daleko jest do "Procesu" Kafki czy "Roku 1984" Orwella - a to właśnie z tymi utworami jest "Pałac snów" porównywany (ba, wydawca oczywiście zapewnia nas, że "Pałac snów" wspomniane utwory przewyższa).
0 komentarze:
Prześlij komentarz